• Wpisów: 18
  • Średnio co: 41 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 14:45
  • Licznik odwiedzin: 1 301 / 782 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
czarna16
 
poszkole.pl/strona/18040731  - polecam i zapraszam wszystkich: to po pierwsze,

po drugie: co sądzicie o zespole LINKIN PARK?

I TOKIO HOTEL??
  • awatar emillya: LP- Kocham ich, a w szczególności Chestera. Trzeba mieć swoje obsesje.;] TH- jak są to są, nie przeszkadzają, a niektórym to się podoba. :)
  • awatar Muśka: ja też kocham LP....
Pokaż wszystkie (2) ›
 

czarna16
 
ups...zaniedbałam trochę pingera. Pełno nauki tylko szkoła dom, a w domu oczywiście "szkoła"! Pełno zadań domowych, nauki itp. Kurcze, ja już odlatuje myślami gdzie indziej! Mianowicie na ciepłe wakacje... hmmm w Egipcie... Ale do tego jeszcze jakieś trzy miesiące...

DZIEWCZYNY! RATUJCIE!

POPADAM POWOLI W DEPRESJĘ, OCZYWIŚCIE Z POWODU CHŁOPAKA... RZUCIŁ MNIE DRAŃ A JA GO KOCHAŁAM I NADAL NIESTETY KOCHAM, A ON JEST Z INNĄ. GDY WIEDZĘ ICH NA MIEŚCIE TO NIE WIEM CZY MAM PŁAKAĆ CZY RZYGAĆ! RATUJCIE! JAK MAM SIĘ ODKOCHAĆ WKOŃCU??
  • awatar emillya: Żyj tak, żeby zobaczył co stracił. Sama zobaczysz, że już Ci na nim nie zależy.
  • awatar staraLOU!: Szkoła jest całodobowa... .
Pokaż wszystkie (2) ›
 

czarna16
 
Robert Kubica zrezygnował ze startu w niedzielnym rajdzie Citta di Forli ze względu na wczorajszą tragedię na lotnisku w Smoleńsku.

- Jestem głęboko zszokowany i smutny z powodu tragedii, która dla naszego narodu jest niesłychana. Dzień Pamięci Ofiar Katynia stał się jednym z dni żałoby dla ludzi z Polski. Chcę przekazać moje najszczersze kondolencje rodzinom ofiar. Moje myśli są z Polakami, którzy są dotknięci tą tragedią - napisał Robert Kubica.

Również zespół Renault, w którego barwach jeździ Robert Kubica, wyraził "najgłębsze kondolencje dla narodu polskiego" w związku z wczorajszą katastrofą lotniczą.
 

czarna16
 
Tego dnia, gdy spotkaliśmy się,
Wiedziałam, że kocham cię.
Lecz czas gna jak wiatr,
I swoją kosą daje znać, jak kat...
Wczoraj miałam cię przy sobie,
Teraz mówię żegnaj tobie.
W czarnym stroju odwiedzam Twój grób
I wiem że nie spotkam cię już.
Nie w tym życiu...
Nie tu.
Lecz rany niedługo się zagoją,
Wszyscy zapomną...
A ja wiem, że byłeś mi całym życiem.
Teraz stoję tu ze zniczem...
Żegnam cię,
Już opuściłeś mnie.
A ja... chciałam tylko skrawek nieba...
Niczego więcej mi nie było trzeba.
Ni kwiatów ni gwiazd,
Tylko byś przy mnie był cały czas.
Teraz ja tęsknię, bo cię pokochałam,
I dumna dziś jestem, że ciebie, bohatera poznałam...
 

czarna16
 
Nigdy więcej miłość do końca,
Nigdy więcej ja...życiem tętniąca.
Zawsze pełna energii, szalona,
Kto? Ja! Kto? Ona!
Zawsze uśmiech na twarzy,
Zawsze...Zawsze lubiłam marzyć...
Lecz to już koniec,
Koniec mnie,
Rozpadłam się.
Mój sen odszedł w maki,
Na raki...
Ja... Ja teraz szara myszka,
Chcę sięgnąć po kieliszka,
Ale nie, nie nie!
Nie chcę załamać się...
Za późno...
Teraz ja... ja! Ja płaczę,
I w twoje okna patrzę.
Widzę w nim Ciebie,
Wypatrujesz gwiazd na niebie.
I popatrzyłeś się na mnie...
A ja na ciebie...
Łza mi popłynęła,
Jakby żyletka mnie przecięła...
Ale to już koniec....
  • awatar emillya: Jakbym czytała lepszą wersję moich starych wierszy ;] Dziewczyno Ty masz talent!
Pokaż wszystkie (1) ›
 

czarna16
 
Coś zaniedbałam blog.... ojojoj! Słuchajcie, słyszeliście o tej całej "Justynie Bimber"? hehe... wiem, wiem, to chłopak. Ale straaasznie podobny do baby! A co Wy o nim sądzicie?
Pokaż wszystkie (3) ›
 

czarna16
 
Siedzę sobie na mym stołku,
Dlaczego? Bo jestem w dołku...
Wracają wspomnienia,
Przychodzą marzenia
O tym świrze, co mnie rzucił,
A po drodze sobie nucił:
Mam nową, mam nową,
Bardziej odlotową.
On teraz sie bawi z tą szajbuską,
A ja patrzę w lustro
I pytam siebie,
Kiedy będę w niebie?
Dlaczego nikt mnie nie kocha?
Dlaczego ja tracę siły, szlocham,
A inni mnie nie kochają
I się za mną nie oglądają?
:(
:(
;(
 

czarna16
 





oglądnijcie do końca
Pokaż wszystkie (3) ›
 

czarna16
 
Hej, słuchajcie poddacie mi jakiś pomysł na wpis, bo nie wiem co wpisać?? Pomożecie?
 

czarna16
 
Boże, jaka beznadzieja!